Wakacje w pełni, rekrutacja na studia dzienne już zakończona, dlatego myślę, że przydałby się wpis dotyczący studiów ;). Przez ostatni miesiąc zrobiłam sobie przerwę w pisaniu notek na bloga, jednak ciągle przybywa mi obserwatorów, a licznik wejść na bloga z każdym dniem pokazuje coraz większą liczbę odsłon- za co serdecznie dziękuję i witam nowych czytelników!
Jeśli chodzi o studia, to sprawa się nieco skomplikowała :) i pomimo tego, że mieszkam 5 min. drogi pieszo od Instytutu Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, który był celem nr 1, to zdecydowałam się na złożenie dokumentów na filologię słowiańską o specjalizacji czeskiej na Uniwersytecie Opolskim !
Z racji tego, że nie byłam pewna czy zostanę przyjęta na UWr oraz po rozmowach z absolwentami tego wydziału, zainteresowałam się analogicznym kierunkiem na UO. O jego istnieniu po raz pierwszy usłyszałam w krótkim reportażu/felietonie w programie Rozmówki polsko-czeskie na antenie TVP Wrocław , do którego podaję link-Bohemistyka Opole.
Po zapoznaniu się szczegółowo z programem studiów i ofertą UO stwierdziłam, ze zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu niż program UWr m.in. ze względu na obecność w programie przedmiotów takich jak Język kierunkowy w biznesie, Korespondencja handlowa i oferowane specjalności. Dodatkowym atutem jest fakt, że na całą filologię słowiańską przyjmowane jest zaledwie 30 osób- 15 na specjalność czeską i 15 na serbsko-chorwacką- dla mnie to miła odmiana po poprzednich studiach i wydaje mi się, ze taki kameralny kierunek to coś w sam raz dla mnie ;).Jednocześnie ogromną zaletą dla mnie jest fakt, że drugi język słowiański ( do wyboru macedoński, rosyjski, serbski ) pojawia się już w drugim semestrze, także nie będę miała czasu, aby zapomnieć to czego do tej pory się nauczyłam ;). Dodatkowo czeka mnie także typowy lektorat języka, jednak w przeciwieństwie do UWr, Uniwersytet Opolski posiada bogatszą ofertę nauczanych języków i jedną z możliwości jest JĘZYK CHIŃSKI :D.
Na moje szczęście Opole oddalone jest od Wrocławia o 1-1,5h jazdy pociągiem, także nie będę musiała zmieniać miejsca zamieszkania, a czas na dojazdy mogę przeznaczyć na naukę lub czytanie lektura na literaturę :D.
Niestety nie miałam wcześniej okazji odwiedzić Opola, ale dzień spędzony przy okazji składania dokumentów utwierdził mnie jedynie w podjętej decyzji ;).
Początkowo chciałam automatycznie zrezygnować z drugiego kierunku- zaocznej politologii, ponieważ pojawiły się myśli typu "Nie dam rady", "Będę wiecznie zmęczona" itp. ale po głębszym zastanowieniu się stwierdziłam, że nie poddam się tak łatwo i skoro mam okazję studiować drugi kierunek za darmo to warto spróbować i najwyżej potem myśleć o rezygnacji, a nie zakładać już z góry porażkę ;).
Aby już nie przedłużać tego postu to w skrócie napiszę, że fakt dostania się na filologię był ogromnym zastrzykiem motywacji do nauki. Z jeszcze większym zapałem gromadzę i studiuję wszelkie materiały jakie wpadną mi w ręce. Aktualnie jestem na etapie poszukiwania słownika IDEALNEGO- jak najmniejszy format, jak największy zasób słownictwa ;)
Najciekawsze jednak jest to, że zakładając tego bloga nawet przez myśl mi nie przyszło, że hobby jaką była nauka czeskiego przerodzi się w tak ogromną pasję i stanie się tak wielka częścią mojego życia :). Gdyby ktoś powiedział mi 3 lata temu, że będę studiować filologię czeską, to zapewne wyśmiałabym go i potraktowała to jako dobry żart. Teraz już nie wyobrażam sobie innej "drogi"i czuję, ze spełniam swoje marzenia czego i Wam życzę !
Napiszcie proszę co Wy zrobiliście ostatnio, aby przybliżyć się chociaż o krok do spełnienia swoich marzeń? Nowe studia, kurs, zmiana pracy? Chętnie poczytam o sukcesach innych, bo nic innego tak nie motywuje do działania :)!
