Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filologia czeska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filologia czeska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 września 2012

Plany na najbliższy rok akademicki

Ostatnie dni wakacji postanowiłam wykorzystać na wyznaczenie sobie konkretnych celów zarówno tych krótkofalowych jak i długofalowych na cały rok akademicki. Chciałabym podzielić się z Wami listą tych, które związane są z tematyką mojego bloga. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że mam skłonność do łapania kilku srok za ogon, dlatego ustalenie hierarchii priorytetów jest w moim przypadku rzeczą konieczną :).

Zanim przejdę do wyznaczania zadań na rok 2012/2013 chciałabym w kilku punktach podsumować na czym skupiałam się przez ostatnie trzy miesiące :

-eksperymentowałam z nauką języków, spędziłam wiele godzin na youtube oglądając lekcje wietnamskiego, słoweńskiego, szwedzkiego, duńskiego, tajskiego, norweskiego, islandzkiego; zaopatrzyłam się w kilka książek/rozmówek do języków, z którymi wcześniej nie miałam zbyt wiele wspólnego- pozwoliło mi to ostatecznie określić kierunek, w którym zamierzam iść dalej i skutecznie odwiodło mnie od pomysłu nauki kolejnego języka na poważnie ;).

-obejrzałam prawie 100 odcinków różnych czeskich seriali, co dla mnie, osoby zdecydowanie "nieserialowej" jest nie lada wyczynem! Taka forma otaczania się językiem wreszcie skradła mi serce i cieszy mnie to bardzo, ponieważ moje rozumienie ze słuchu (umiejętność, która zawsze kulała u mnie w językach, nie potrafiłam zbyt długo skupić się na słuchaniu) poprawiło się u mnie o 100%, a zasób słów wyraźnie wzbogacił.

-przekonałam się do programu "Anki"- wizja list słówek z trzech języków, od których na filologii nie ucieknę, w pewien sposób "zmusiła" mnie do zaprzyjaźnienia się z nim. Zaczęłam spokojnie, bo od wprowadzania słownictwa ze słowackiego, jednak po po pierwszych kilku wprowadzonych "setkach" stwierdziłam, że wcale nie jest to aż takie nudne, jak mi się wydawało :). W moim przypadku, sukcesem tkwi w uczeniu się z własnych talii, a nie gotowych. W poprzednim poście pisałam, że korzystam z tej aplikacji na swoim telefonie, co jest nieco uciążliwe.Od kilku dni jestem szczęśliwą posiadaczką tabletu i teraz to on stał się moim głównym językowym wspomagaczem :).

-ukończyłam kilka szkoleń na Akademii PARP, co może nie jest jakimś szczególnym wyczynem, ale dawało mi poczucie, że COŚ robię w kierunku samorozwoju.

 -przeczytałam na czytniku kilkanaście książek o różnorakiej tematyce, a kolejne "załadowane" czekają w kolejce.


Cele ogólne, niezwiązane z językami:

1. Zapisać się do Koła Naukowego- oczywistym wyborem jest dla mnie Koło Slawistów UO, jednak kilka innych także kusi :)
2.Sport- zapisać się na ciekawe zajęcia na wf'ie w drugim semestrze (strasznie kusi mnie joga) a przez cały pierwszy ćwiczyć minimum 2-3 razy w tygodniu na moim nowym stepperze skrętnym. Dodatkowo codziennie w drodze z domu na dworzec/z dworca na uczelnię i z powrotem będę pokonywać jakieś 4 km, więc nie powinno być najgorzej ;).
3.Postarać się o stypendium naukowe na przynajmniej jednym z kierunków :)
4.Zaoszczędzić pieniądze na wymarzone oprawki do okularów.




Języki obce:

1.Czeski- najbliższy rok będzie należał zdecydowanie do niego ;). Mój absolutny nr 1 i to pod jego znakiem minie mi zapewne najbliższy rok- 8h zajęć na uczelni dających 12 h zegarowych mówi samo za siebie. Przez ostatnie miesiące nauki udało mi się znacząco poprawić swój poziom, dlatego mam nadzieję, że samodzielna nauka+praca na zajęciach da pod koniec czerwca rezultat w postaci poziomu B2. Nie wiem jeszcze jak wyglądać będzie moja akademicka nauka czeskiego, jednak mam nadzieję, że w tym wszystkim znajdę czas na moje ulubione seriale, a czytanie lektur na zajęcia z Literatury nie odbierze ochoty na zgłębianie pozycji spoza kanonu ;). Kocham ten język całym sercem i nie mogę się doczekać zajęć po czesku, no ale na wszystko przyjdzie czas.

2.Angielski- oto drugi język, na którym zamierzam się skupić w tym roku. Na lektorat z angielskiego uczęszczać będę na obu kierunkach, więc mam nadzieję, że szybko się wdrożę na nowo, bo jednak trochę czasu minęło od mojego ostatniego "szkolnego" kontaktu z angielskim.Ciągle mam jednak nadzieję, ze mój poziom nie spadł poniżej B2, ale bardzo często zdarza mi się zapominać podstawowych słów, dlatego ostatnio poczyniłam radykalne kroki w celu poprawy biegłości mojego angielskiego. Poważnie myślę nad zdaniem certyfikatu FCE lub CAE (ostateczną decyzję podejmę pewnie w okolicach lutego), dlatego postaram się z zajęć wyciągnąć jak najwięcej. 

3.Polski- tak, to nie przypadek! Z racji tego, że mój kierunek to filologia słowiańska, czekają mnie całe dwa semestry Gramatyki opisowej języka polskiego :D ! Na samą myśl jeży mi się włos na głowie, ale uważam, że to doskonale, że w programie studiów znalazł się taki przedmiot, bo zaczynając naukę języka obcego, warto poprawnie posługiwać się językiem ojczystym. Jeśli czyta mnie jakaś studentka/absolwentka filologii polskiej, byłabym wdzięczna za wszelkie propozycje literatury niezbędnej do tego przedmiotu :).

4.Rosyjski- jako studentka filologii słowiańskiej już od pierwszego roku będę mieć możliwość nauki drugiego języka słowiańskiego i w moim przypadku będzie to oczywiście rosyjski. Liczę na ugruntowanie swoich podstaw i przeskoczenie na wyższy poziom. Rosyjski jest w ścisłej czołówce "języków do poznania", a moim celem jest oglądanie rosyjskich seriali z taką samą przyjemnością jak czeskich w przyszłe wakacje ;).

5.Słowacki- niestety, ale ten język muszę odłożyć na bok i nie będę się skupiać się na nim przez najbliższy rok. Słowacki zajmuje szczególne miejsce w mojej hierarchii, ale nie chcę, aby wprowadzał niepotrzebny zamęt i mieszał mi się z czeskim. Nie zamierzam sztucznie wzbraniać się przed kontaktem z nim, ale postaram się nie szukać nowych materiałów do tego języka.

6.Hindi- aby móc pochwalić się jakimkolwiek poziomem biegłości w hindi trzeba poświęcić mu wiele czasu, ja natomiast traktuję go jako ciekawostkę/ umilacz wolnego czasu i na większe postępy w najbliższym roku bym nie liczyła. Materiały mam, ale swoją uwagę poświęcę na wcześniej wymienione języki.

Moim marzeniem jest, aby wszystkie te podpunkty zostały spełnione w 100 %. Po pierwszym semestrze postaram się zrobić "półmetkowe" podsumowanie. A Wy wyznaczacie sobie cele na ten rok szkolny/akademicki?

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Zmiana decyzji, ale jednak FILOLOGIA :)

Wakacje w pełni, rekrutacja na studia dzienne już zakończona, dlatego myślę, że przydałby się wpis dotyczący studiów ;). Przez ostatni miesiąc zrobiłam sobie przerwę w pisaniu notek na bloga, jednak ciągle przybywa mi obserwatorów, a licznik wejść na bloga z każdym dniem pokazuje coraz większą liczbę odsłon- za co serdecznie dziękuję i witam nowych czytelników!

Jeśli chodzi o studia, to sprawa się nieco skomplikowała :) i pomimo tego, że mieszkam 5 min. drogi pieszo od Instytutu Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, który był celem nr 1, to zdecydowałam się na złożenie dokumentów na filologię słowiańską o specjalizacji czeskiej na Uniwersytecie Opolskim !


Z racji tego, że nie byłam pewna czy zostanę przyjęta na UWr oraz po rozmowach z absolwentami tego wydziału, zainteresowałam się analogicznym kierunkiem na UO. O jego istnieniu po raz pierwszy usłyszałam w krótkim reportażu/felietonie w programie Rozmówki polsko-czeskie na antenie TVP Wrocław , do którego podaję link-Bohemistyka Opole.
Po zapoznaniu się szczegółowo z programem studiów i ofertą UO stwierdziłam, ze zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu niż program UWr m.in. ze względu na obecność w programie przedmiotów takich jak Język kierunkowy w biznesie, Korespondencja handlowa i oferowane specjalności. Dodatkowym atutem jest fakt, że na całą filologię słowiańską przyjmowane jest zaledwie 30 osób- 15 na specjalność czeską i 15 na serbsko-chorwacką- dla mnie to miła odmiana po poprzednich studiach i wydaje mi się, ze taki kameralny kierunek to coś w sam raz dla mnie ;).Jednocześnie ogromną zaletą dla mnie jest fakt, że drugi język słowiański ( do wyboru macedoński, rosyjski, serbski ) pojawia się już w drugim semestrze, także nie będę miała czasu, aby zapomnieć to czego do tej pory się nauczyłam ;). Dodatkowo czeka mnie także typowy lektorat języka, jednak w przeciwieństwie do UWr, Uniwersytet Opolski posiada bogatszą ofertę nauczanych języków i jedną z możliwości jest JĘZYK CHIŃSKI :D.

Na moje szczęście Opole oddalone jest od Wrocławia o 1-1,5h jazdy pociągiem, także nie będę musiała zmieniać miejsca zamieszkania, a czas na dojazdy mogę przeznaczyć na naukę lub czytanie lektura na literaturę :D. 

Niestety nie miałam wcześniej okazji odwiedzić Opola, ale dzień spędzony przy okazji składania dokumentów utwierdził mnie jedynie w podjętej decyzji ;).

Początkowo chciałam automatycznie zrezygnować z drugiego kierunku- zaocznej politologii, ponieważ pojawiły się myśli typu "Nie dam rady", "Będę wiecznie zmęczona" itp. ale po głębszym zastanowieniu się stwierdziłam, że nie poddam się tak łatwo i skoro mam okazję studiować drugi kierunek za darmo to warto spróbować i najwyżej potem myśleć o rezygnacji, a nie zakładać już z góry porażkę ;).

Aby już nie przedłużać tego postu to w skrócie napiszę, że fakt dostania się na filologię był ogromnym zastrzykiem motywacji do nauki. Z jeszcze większym zapałem gromadzę i studiuję wszelkie materiały jakie wpadną mi w ręce. Aktualnie jestem na etapie poszukiwania słownika IDEALNEGO- jak najmniejszy format, jak największy zasób słownictwa ;)

Najciekawsze jednak jest to, że zakładając tego bloga nawet przez myśl mi nie przyszło, że hobby jaką była nauka czeskiego przerodzi się w tak ogromną pasję i stanie się tak wielka częścią mojego życia :). Gdyby ktoś powiedział mi 3 lata temu, że będę studiować filologię czeską, to zapewne wyśmiałabym go i potraktowała to jako dobry żart. Teraz już nie wyobrażam sobie innej "drogi"i czuję, ze spełniam swoje marzenia czego i  Wam życzę !

Napiszcie proszę co Wy zrobiliście ostatnio, aby przybliżyć się chociaż o krok do spełnienia swoich marzeń? Nowe studia, kurs, zmiana pracy? Chętnie poczytam o sukcesach innych, bo nic innego tak nie motywuje do działania :)!