Laptop niestety będzie musiał poczekać do końca miesiąca, aż pojawią się dodatkowe fundusze na jego naprawę, a do tego czasu postaram się napisać kilka postów na komputerze mojego chłopaka.
W ostatnim czasie udało mi się zdobyć kilka „czeskich perełek”, o których chcę napisać w tym poście.
Jakiś czas temu przypomniałam sobie o tym, że w swojej biblioteczce posiadam trudnodostępną książkę, którą kupiłam już dawno i przez długi czas stała na półce nawet nieodfoliowana. Zrobiłam to pod wpływem impulsu, kiedy moje zainteresowania były zupełnie inne. Wpadłam, więc na świetny pomysł, żeby wystawić ją na aukcję na allegro. Ku mojemu zdumieniu, uzyskałam z jej sprzedaży całkiem przyzwoitą sumkę, którą przeznaczyłam na książki z kręgu moich zainteresowań.
Pierwszym zakupem, którego dokonałam było ogromne kompendium „Literatury zachodniosłowiańskie czasu przełomów 1890-1990”- 850 stron opisu najważniejszych postaci literatury czeskiej, dla mnie, miłośniczki literatury to wspaniały łup za jedyne 22zł. Początkowo chciałam nabyć książkę Pani Zofii Tarajło-Lipowskiej pt. „Historia literatury czeskiej”, którą posiadam aktualnie wypożyczoną z biblioteki. Zdecydowałam się jednak na poprzednią pozycję, ze względu na okazyjną cenę i fakt, że jest prawie nie do zdobycia. Tą drugą zdobędę w najbliższym czasie ;).
U tego samego sprzedającego zauważyłam inną pozycję, która mnie zainteresowała- „Czeska reklama telewizyjna i jej język”, książka kosztowała całe 6 zł, dlatego bez zastanowienia kliknęłam Kup teraz.Mój chłopak po tym jak zobaczył, co kupiłam skomentował to tylko jednym zdaniem: „Ola proszę, nie kupuj wszystkiego co ma w nazwie CZESKI”- oczywiście zapewniłam go, że mój zakup był jak najbardziej przemyślany.
Kolejne zakupy jakie poczyniłam mają już związek z moimi noworocznymi postanowieniami. Chcę do wakacji przeczytać dwie książki po czesku, dlatego postanowiłam poszukać czegoś na allegro. Na moje szczęście, znalazłam pozycje, które wydały mi się idealne na początek.
Pierwsza książka dotyczy pięknej Pragi, do której wybieram się na wakacje, a druga jest zbiorem krótkich biografii znanych kobiet pozycje jak dla mnie idealne do nauki czytania. Szczególnie cieszę się z tego, że zdobyłam je za niewielkie pieniądze.
Teraz marzy mi się mała kolekcja klasyków literatury czeskiej, którą powoli zaczynam kompletować. Bardzo kusząca, jest kolekcja Gazety Wyborczej, jednak zdobycie wszystkich pozycji wiąże się z niemałym wydatkiem….
Ostatnio wpadłam na pomysł, żeby co jakiś czas dodawać recenzje książek czeskich autorów lub o tematyce dotyczącej Czech i ich mieszkańców. Może dzięki temu ktoś odnajdzie coś nowego dla siebie? Nie chcę zakładać kolejnego bloga do tego celu. Wydaje mi się,że takie wpisy wzbogaciłyby tematykę poruszaną na tej stronie.
A co tam u was? Poczyniliście ostatnio jakieś zakupy książkowe? Jakim pozycjom trudno wam się oprzeć? Sięgacie także po literaturę autorów z krajów, które są w kręgu waszych zainteresowań?

