Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aplikacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aplikacje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 września 2012

Darmowe materiały i aplikacje do nauki języków

Bardzo często dostaję od Was prośby o polecenie konkretnych materiałów do nauki czeskiego. Niestety wiele z moich ulubionych książek to tak zwane "białe kruki" , które udało mi się wyszukać w antykwariatach, na allegro czy na zagranicznym ebayu, więc głupio jest mi polecać Wam coś, czego kupienie w Polsce graniczy z cudem.

Tym razem chciałabym podzielić się z Wami linkiem do materiałów, które autor udostępnia aktualnie za darmo na swojej swojej stronie internetowej i pozwala je dowolnie rozpowszechniać. Znajdziecie tam słowniki zarówno do języka czeskiego, jak i słowackiego, słoweńskiego, chorwackiego i "zalążek" serbskiego.


Wiem, że autor tych materiałów jest postacią bardzo kontrowersyjną, jednak tę kwestię pozostawiam Czeskiemu Wymiarowi Sprawiedliwości i nie chciałabym jej dalej rozwijać.

"Czesko-polski słownik tematyczny dla uczniów i studentów" jest świetną pozycją dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z językiem i chcą zapoznać się z podstawowym (jednak bardzo rozbudowanym) słownictwem z poszczególnych działów. Oczywiście możemy korzystać z niego na komputerze, ja jednak wolę formę papierową, dlatego słownik wydrukowałam i zbindowałam :). Oczywiście wiąże się to z dodatkowym wydatkiem, jednak nie powinien on zbytnio obciążyć naszego domowego budżetu :). Początkowo w celu obniżenia kosztów chciałam zdecydować się na druk 2 strony na jednej, jednak taka forma praktycznie uniemożliwia zrobienie na marginesach dodatkowych notatek, dlatego ostatecznie mój słownik wygląda tak:




Nie wiem jak Wy, ale ja wykorzystuję do nauki języków obcych także mój telefon ! Niestety nie mogę ustawić w nim języka czeskiego jako domyślnego, ale rekompensuję sobie to poprzez korzystanie z różnych aplikacji. Jeśli tylko jesteście posiadaczami telefonów z systemem Android, powinno Was to zainteresować!

Pierwszą aplikacją jaką polecam każdemu Czechofilowi jest Nauč se Pravopis. Znajdziemy w niej wszelkie wzory odmian rzeczowników, przymiotników, które często spędzają sen z powiek podczas uzupełniania ćwiczeń gramatycznych.Tutaj wszystko mamy pod ręką w jednym miejscu,więc nie musimy niczego szukać po podręcznikach czy w tabelach gramatycznych. Dodatkowo aplikacja posiada opcję testu, gdzie możemy sprawdzić swoją wiedzę odnośnie wszelkich wyjątków gramatycznych i innych tajników czeskiej gramatyki ;).






















Druga aplikacja "50 languages" jak sama nazwa wskazuje- nie ogranicza się już wyłącznie do języka czeskiego. Stworzona została na bazie portalu znanego chyba wszystkim "językofilom" czyli http://www.book2.de/ .




Do wyboru mamy imponującą liczbę 50 języków.Oczywiście w formie darmowej słownictwo jest ograniczone a tematyka nieco okrojona, ale zakup pełnej wersji jednego języka kosztuje jedynie 3$, co raczej nie stanowi dużego wydatku. 

Moja ulubioną aplikacją jest jednak program o jednoznacznej nazwie Polyglot.



Niepodważalną zaletą tej aplikacji jest możliwość odtworzenia wymowy każdego słówka oraz zapisania bazy słówek na telefon, dzięki czemu do korzystania z aplikacji nie będziemy potrzebować internetu. Niestety przy kilku językach zauważyłam błąd podczas wyświetlania znaków m.in. przy moim ukochanym hindi.

Dla osób uczących się czeskiego jedną z niezbędnych aplikacji będzie zapewne Česko Zprávy, w której o dowolnej porze dnia i nocy możemy sprawdzić aktualne informacje ze świata i Republiki Czeskiej o dowolnej, interesującej nas tematyce.


,


Ostatnią aplikacją, którą chciałabym polecić miłośnikom czeskiej telewizji jest iVysílání České televize, czyli najprościej mówiąć- czeska telwizja w komórce ;). Pozwala ona na dostęp do czterech najpopularniejszych czeskich kanałów i jest odpowiednikiem strony internetowej http://www.ceskatelevize.cz/. Aplikacja najlepiej sprawdzi się na telefonach o dużych ekranach, ale ja nawet z moją malutką Motorolą Flipout jestem w stanie obejrzeć swój ulubiony serial. Doskonale sprawdza się poza domem (w miejscach w których mamy dostęp do bezprzewodowego internetu), kiedy mamy ochotę na np. obejrzenie czeskich wiadomości :).




Na sam koniec wspomnę o androidowej wersji lubianego programu do nauki słówek czyli AnkiDroid. Ja niestety mam nieciekawe doświadczenia z ta aplikacją- ciągle mi się zawiesza, nie zapamiętuje przerobionych słówek i często w ogóle nie chce się włączyć. Nie wiem jednak czy nie jest to wina mojego telefonu, który często miewa kiepskie dni ;). Niemniej jednak jeśli mamy Androida warto sprawdzić, czy czasem u nas nie będzie działać prawidłowo.




Co wy myślicie na ten temat? Używacie aplikacji na telefon do nauki języków? Może sami polecacie jakąś aplikację?

niedziela, 8 lipca 2012

Humor w języku obcym :) : książki, aplikacje, żarty, anegdoty

Przyznam się, że aktualnie moje myśli skupione są na wynikach rekrutacji, które mają się pojawić we wtorek i ciężko jest mi się skupić na czymś konkretniejszym. Jest to już moja trzecia rekrutacja w życiu, więc nie powinno na mnie to robić już większego wrażenia, ale chciałabym żeby wszystko już było jasne i dopięte na ostatni guzik.

Na moje szczęście ostatnio z pomocą przyszła mi moja mama, która zakupiła dla mnie na allegro zestaw książek po czesku i słowacku- wiem, ze mnie czytasz, więc jeszcze raz Ci dziękuję ;).

Wśród 6 książek znalazła się jedna o bardzo prostym tytule "Mezi námi zvířaty", która jak mi się początkowo wydawało będzie zbiorem bajek dla dzieci. Nic bardziej mylnego ! Po otwarciu moim oczom ukazały obrazki przedstawiające zwierzęta w niezbyt typowych sytuacjach i ujęciach, pod którymi znajdują się żartobliwe podpisy :). Jak wiadomo, często zrozumienie humoru w innym języku uważane jest za wyższy poziom wtajemniczenia, jednak plusem w tej książce jest fakt, że podpisy zawierają maksymalnie 2-3 zdania, więc przetłumaczenie ich nie należy do najtrudniejszych zadań. Teraz przeglądając tę książkę czuję, że mam kontakt z językiem, a jednocześnie nie muszę aż tak wysilać szarych komórek jak np. przy rozwiązywaniu ćwiczeń gramatycznych . 

Przy okazji przeglądania książki przypomniałam sobie o dwóch darmowych aplikacjach, które posiadam na telefonie - Vtipnik i Vtipy .


Obie aplikacje nie są niczym innym ,jak zbiorem kawałów/żartów w języku czeskim. Ściągnęłam je na początku swojej przygody z czeskim i pamiętam, ze już wtedy nie miałam jakiś większych problemów ze zrozumieniem prostych kawałów o blondynkach czy z serii "przychodzi baba do lekarza". Czeski humor jest bardzo podobny do polskiego, między innymi ze względu na łączącą nas historię. Plusem aplikacji jest to, ze możemy zaznaczyć ulubione kawały i mieć do nich dostęp także offline.
Poza humorem czeskim, w swojej kolekcji posiadam także serię Anegdot Rosyjskich w trzech częściach, którą udało mi się zakupić w księgarni Dedalus dosłownie za grosze (około 2.50zł za sztukę). Idea jest bardzo prosta: na jednej stronie mamy anegdotę w języku rosyjskim a na drugiej jej polskie tłumaczenie. Pozycja świetna, kiedy zaczęłam czytać pierwszą część, to nie mogłam się oderwać, aż nie dokończyłam części trzeciej.


                                                                  


Ciekawa jestem jak u was wygląda kontakt z humorem/ żartami w języku, którego się uczycie. Korzystaliście kiedyś z podobnych aplikacji? Może czytacie kawały w internecie? Co sądzicie o takim urozmaicaniu nauki?